Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych

Malarstwo - Czechy

CZECHY – MALARSTWO (OD BAROKU DO PIERWSZEJ POŁOWY XX WIEKU)

Najwybitniejszym czeskim artystą XVII wieku był niewątpliwie Václav (Wenzel, Wenceslas) Hollar (1607-1677). Artysta ten, który większość życia spędził w Anglii i Niderlandach, to jeden z najwybitniejszych rysowników i grafików w historii tych dziedzin sztuki. Nauki pobierał w Czechach oraz w warsztacie Matheusa Meriana, szwajcarskiego rytownika działającego we Frankfurcie nad Menem, a także w Straburgu i Moguncji. Dzięki poznaniu w Czechach z angielskim arystokratą Thomasem Howardem, Hollar mógł wyemigrować do Anglii, gdzie pracował dla swego mecenasa, m.in. wykonując grafiki dokumentujące jego bogatą kolekcję obrazów, zawierającą dzieła takich twórców jak Leonardo da Vinci, Rafael, Rubens, Dürer, Holbein czy van Dyck. Prawdopodobnie był też związany z dworem królewskim i był nauczycielem rysunku przyszłego króla, Karola II. Po wybuchu angielskiej wojny domowej w 1642 wyemigrował do Niderlandów. W tym okresie odwiedził też Pragę i wykonał grafikę przedstawiającą miasto. Po śmierci swojego mecenasa, Thomasa Howarda, żył w Antwerpii, a po zakończeniu wojny w Anglii i restauracji Stuartów powrócił za kanał La Manche. Pracował jako rytownik, ilustrator i portrecista. Ponadto w I połowie lat 60. wykonał grafikę przedstawiającą Londyn, której wartość jest nie do przecenienia, bowiem w 1666 miasto strawił ogromny pożar, a grafika Hollara jest najważniejszym dokumentem poświadczającym wygląd Londynu sprzed pożaru. Zmarł w biedzie w 1677 roku w Londynie. Hollar był niezwykle płodnym artystą. Rył i rysował portrety, przedstawienia dzieł sztuki, widoki miast, pejzaże, rośliny i zwierzęta (za jego najsłynniejszą grafikę, obok panoram Londynu i Pragi, uchodzi „Dobrá kočka, která nemlsá” („Dobry kot, który nie podkrada”). Mimo, że całe niemal dorosłe życie spędził na obczyźnie oraz, że jego obie żony były Angielkami, nigdy nie zapomniał o swoich czeskich korzeniach i niektóre ze swych grafik podpisywał po czesku.

Wśród malarzy barokowych działających na terenie Czech na szczególną uwagę zasługuje dwóch artystów: Petr Brandl (1668-1735) i Jan Kupecký (1667-1740). Mający niemieckie korzenie Brandl to jeden z najważniejszych barokowych malarzy w Europie Środkowej, autor polichromii ołtarzowych oraz nade wszystko doskonały portrecista. Taki sam charakter miała twórczość Słowaka Kupeckiego, tworzącego w Czechach, w Austrii, we Włoszech i w Niemczech. Tak jak Brandl, Kupecký celował w malarstwie portretowym, którego był najprawdopodobniej, wraz z Brandlem, z którym się przyjaźnił, najwybitniejszym przedstawicielem w Europie Środkowej. Obok Brandla i Kupeckiego działało w ich czasach w Czechach wielu solidnych malarzy, przede wszystkim twórców obrazów o tematyce religijnej i polichromii, co związane było z intensywną rekatolicyzacją Czech wpisującą się w ramy powszechnych wówczas w Europie działań kontrreformacyjnych.

Przełom XVIII i XIX wieku to okres, w którym najsilniej swe piętno na sztuce ziem czeskich odciska klasycyzm. W architekturze, rzeźbie i w malarstwie wzory czerpie się ze sztuki antycznych Grecji i Rzymu oraz ze wzorów renesansowych. W malarstwie najsilniejsze są wpływy dojrzałego renesansu włoskiego, a w szczególności estetyki Rafaela, co przekłada się na wyraźną skłonność do faworyzowania rysunku kosztem, do umiarkowanego modelunku bryły, stosunkowo chłodnej, wyważonej palety, gładkiego kładzenia farb oraz idealizowania w pewnym stopniu zarówno postaci, jak i krajobrazu. Do najczęściej traktowanych tematów w malarstwie okresu klasycyzmu należą sceny zaczerpnięte z mitów Grecji i Rzymu oraz z ich historii, imaginacyjne, zidealizowane pejzaże inspirowane zwłaszcza krajobrazami Włoch, jak również weduty (pejzaże miejskie), a także portrety. Klasycyzm zyskuje wiodącą w tym okresie rolę w malarstwie czeskim za sprawą założonej w 1799 roku w Pradze Akademii Sztuk Pięknych (wówczas noszącej nazwę Akademii Rysunku), gdzie nacisk kładziono na opanowanie tego właśnie stylu malarskiego. Z uczelnią od samego początku jej powstania związany byłJoseph Bergler młodszy (1753-1829), pochodzący z Salzburga malarz wedut, portretów i obrazów ołtarzowych, jeden z najwybitniejszych działających na ziemiach czeskich na przełomie wieków malarzy klasycystycznych. W Akademii działali także Karel Postl (1774-1818), który kierował katedrą malarstwa pejzażowego oraz Antonín Pucherna (1776-1862), który prowadził pracownię graficzną i wykonywał przede wszystkim weduty miast czeskich. Do najlepszych portrecistów należeli, obok Berglera, František Horčička (1776-1858) i Antonín Machek (1775-1844), autor cyklu portretów królów czeskich znajdującego się w praskiej Galerii Narodowej oraz licznych portretów przedstawicieli mieszczaństwa i szlachty.

Na przełomie wieków XVIII i XIX odczuwać dają się także tendencje sentymentalistyczne, mające swe korzenie w rokoku. Sentymentalizm charakteryzowało nade wszystko zamiłowanie do idyllicznych scen wiejskich. Krajobrazy przedstawiane na płótnach, które zaliczone mogą być do tego nurtu, charakteryzuje pewna intymność, naturalność, swoboda, której nie mają wyidealizowane, nieco sztuczne krajobrazy klasycystyczne. Tymczasem sceny rodzajowe z życia ludu żyjącego w odwiecznej harmonii z otaczającą go przyrodą to wyraz tęsknoty do natury i naturalności oraz upatrywania w mieszkańcach wsi najczystszych, nie skażonych przez cywilizację uczuć. Od takiego podejścia już niedaleko do romantyzmu.

Jednym z pierwszych czeskich malarzy, którzy zaczęli wychylać się poza ramy estetyki klasycystycznej był František Tkadlik (1786-1840). Pobierał on nauki w Wiedniu i w Rzymie, gdzie zetknął się z nazareizmem, niemieckim nurtem w malarstwie czerpiącym z estetyki włoskiego malarstwa wczesnorenesansowego i skupionym przede wszystkim na tematach religijnych. Tematyką tą zajął się także Tkadlik. Z kolei jego pejzaże noszą pewne znamiona estetyki sentymentalizmu. Malarz ten, który od 1836 roku piastował urząd rektora Akademii, uchylił niejako wrota sztuki czeskiej dla sentymentalizmu i, co za tym idzie, dla romantyzmu.

Rówieśnikiem Tkadlika był specjalizujący się w malarstwie pejzażowym i portretowym Antonín Mánes (1784-1843). Jego pejzaże, przedstawiające liczne czeskie miasteczka i zamki, a także jego portrety, noszą już wyraźne ślady estetyki romantycznej. W niektórych ze swych obrazów Mánes wymykał się ze swoistej atmosfery teatralności i malowniczości, jakie charakteryzowały jego obrazy, które mogą być postrzegane jako romantyczne, i zbliżał się do realizmu holenderskich mistrzów pejzażu II połowy XVII wieku.

Innym malarzem oscylującym między romantyzmem a realizmem był Josef Návratil (1798-1865). Tak jak Manes specjalizował się on głównie w malarstwie pejzażowym. Był przy tym nieco odważniejszy jeśli idzie o bogactwo i nasycenie barw, którymi się posługiwał, czym zasłużył sobie na miano jednego z pierwszych kolorystów w historii malarstwa czeskiego. Nie wyrwał się jednak jeszcze z kręgu oddziaływania klasycystycznego malarstwa akademickiego, o czym świadczy gładka faktura farb kładzionych przezeń na płótno. Oprócz przedstawień licznie rozsianych po ziemiach czeskich zamków i pałacyków Návratil malował również sceny z życia codziennego włościan i mieszczan, jak również bardzo popularne w okresie romantyzmu sceny ze sztuk teatralnych. Realizował również zamówienia na obrazy o tematyce religijnej, które charakteryzowały się estetycznymi nawiązaniami do wspomnianego już nazareizmu.

Następcą Františka Tkadlika na czele Akademii został w 1841 roku Austriak Christian Ruben (1805-1875), późniejszy rektor Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. Był to jeden z ostatnich przedstawicieli estetyki klasycystycznej. W tym samym czasie objawił się natomiast talent jednego z najwybitniejszych czeskich malarzy w historii, Josefa Mánesa (1820-1871), syna wspomnianego już Antonína. To pierwszy tak utalentowany i wyrazisty przedstawiciel romantyzmu oraz realizmu w malarstwie czeskim, aczkolwiek nauki pobierał w Akademiach Sztuk Pięknych w Pradze i Monachium, gdzie wciąż żywe były tendencje akademickiego klasycyzmu. Po powrocie z monachijskiej uczelni Mánes został zaproszony przez jego właścicieli, hrabiostwo Sylva-Taroucca, do położonego na Morawach zamku Čechy pod Kosířem. Tam dzielił swój czas między pracę dla hrabiostwa oraz wędrówki po okolicznych wsiach. To właśnie tam, na morawskiej wsi, Mánes powziął postanowienie zapoznania Czechów ze zdobyczami malarstwa europejskiego przy jednoczesnym czerpaniu z rodzimych tradycji malarskich i rodzimej tematyki. W ten sposób wypracował własny styl wywodzący się z romantyzmu, ale zbliżony do realizmu. Malował przede wszystkim sceny rodzajowe z życia włościan, a także portrety i pejzaże. Był również bardzo płodnym ilustratorem. Wykonał między innymi ilustracje do „Rękopisu królodworskiego”, zbioru podań i legend staroczeskich (który później okazał się mistyfikacją jego rzekomego znalazcy, a naprawdę autora, historyka Václava Hánki) oraz do cyklu „Pieśni narodowe”. Jego ostatnim, a przy tym chyba najbardziej znanym dziełem, było przedstawienie czterech pór roku na tarczy zegara na wieży Ratusza Staromiejskiego w Pradze.

Malarstwu poświęcił się również młodszy brat Josefa Mánesa, Quido Mánes (1828-1880). On także malował sceny rodzajowe z życia mieszkańców wsi oraz prażan, ale jego najlepsze płótna to obrazy animalistyczne i batalistyczne, szczególnie bowiem upodobał sobie przedstawienia koni.

Kolejnym godnym wspomnienia twórcą jest młodo zmarły Adolf Kosarek (1830-1859), pejzażysta oscylujący, tak jak Josef Mánes, między romantyzmem a realizmem wywodzącym się ze szkoły holenderskiej. Na swych płótnach przedstawiał przede wszystkim widoki Wyżyny Czesko-morawskiej. Cechą charakterystyczną jego pejzaży jest to, że prawie zawsze są to pejzaże ze sztafażem, a więc z przedstawieniem postaci ludzkich.

Do połowy XIX stulecia czeskie malarstwo to głównie portrety mieszczan i szlachty oraz rodzime pejzaże. Zakończona niepowodzeniem rewolucja marcowa 1848 roku i obojętność dworu wiedeńskiego wobec czeskich dążeń do zaakcentowania swej tożsamości narodowej (m.in Zjazd Słowiański w kwietniu 1848 roku) spowodowały wzrost świadomości narodowej wśród czeskiego mieszczaństwa i wzmożenie aktywności kulturalnej, zwłaszcza w największych miastach Czech, na czele z Pragą. W 1855 roku powołano do życia Szkołę Przemysłu Artystycznego. Zapotrzebowanie na usługi gruntownie wykształconych artystów wzrosło w związku z realizacją poważnych założeń architektonicznych mających być wyrazem budzącej się czeskiej świadomości narodowej. Mowa tu przede wszystkim o powstałych w II połowie XIX wieku Teatrze Narodowym i sali koncertowej Rudolfinum oraz działającym już od 1818 roku Muzeum Narodowym. W malarstwie okres po 1848 charakteryzuje spadek znaczenia praskiej Akademii, opierającej program na akademizmie, oraz ograniczenie wyjazdów młodych artystów do hołdującego akademickiej tradycji Monachium, na rzecz wyjazdów do Francji, która w okresie II Cesarstwa i III Republiki stała się niekwestionowanym centrum europejskiego życia artystycznego.

Jednym z pierwszych, który trafił do Paryża był Jaroslav Čermák (1831-1878). W stolicy Francji poznał Eugeniusza Delacroix, jednego z najwybitniejszych romantycznych malarzy w historii malarstwa zaś wcześniej, w Antwerpii, zawarł znajomość z Louisem Gallaitem, belgijskim twórcą wzorującym się na stylu Rembrandta. Te znajomości nie pozostały bez wpływu na malarstwo Čermaka, który był zresztą nie tylko artystą, ale i żołnierzem. Oto bowiem w latach 50. i 60. kilkakrotnie wyjeżdżał do Czarnogóry, której historia bardzo go zainteresowała, nie tylko po to, by czerpać z czarnogórskich pejzaży i czarnogórskiej kultury tematy do swych płócien, ale także po to, by walczyć u boku Czarnogórców z Turkami. Owiany sławą romantycznego bohatera walczącego o wolność uciemiężonego narodu, Čermak cieszył się uznaniem paryskiej publiczności, która bardzo ceniła jego dużych rozmiarów płótna przedstawiające sceny z życia Czarnogórców oraz z historii Czarnogóry. To bowiem malarstwo historyczne było ulubionym jego gatunkiem. Namalował więc również kilka płócien poświęconych dziejom Czech. Rzadziej malował portrety i pejzaże. Obok tematyki historycznej lub pejzażowej, malarstwo Čermaka charakteryzują m.in. nasycona, intensywna paleta oraz dynamizm przedstawianych postaci.

Z francuskimi nowinkami zapoznał się także pejzażysta Sobĕslav Pinkas (1827-1901), który przez pewien czas pozostawał w kręgu tzw. szkoły z Barbizon. Szczególne wrażenie wywarło na nim malarstwo Jeana-Françoisa Milleta, specjalizującego się w przedstawieniach chłopów przy pracy i pejzaży wiejskich. Ten motywy są zatem również częste na płótnach Pinkasa. Malował także sceny z życia mieszkańców praskiej wyspy Kampa, położonej przy lewym brzegu Wełtawy, u stóp Małej Strany.

Wydaje się jednak, że najbardziej utalentowanym z generacji malarzy czeskich urodzonych na przełomie lat 20. i 30. XIX wieku. był Karel Purkynĕ (1834-1868), który zmarł przedwcześnie w wieku 34 lat, co nie pozwoliło mu w pełni rozwinąć swych umiejętności. Purkynĕ studiował w Monachium oraz w Paryżu, gdzie uczył się w atelier wybitnego akademika, Thomasa Couture’a i gdzie zapoznał się z wielkim malarskim novum, a mianowicie z naturalizmem Gustave’a Courbeta. Zebrane za granicą doświadczenia i jego własne inklinacje ku realizmowi sprawiły, że Purkynĕ, mimo krótkiego życia, uznawany jest za najwybitniejszego czeskiego realistę II połowy XIX wieku. Jego płótna charakteryzuje niemal rzeźbiarskie modelowanie bryły, operowanie ograniczoną, ale intensywną paletą i dbałość o szczegóły godna mistrzów szkoły holenderskiej. Artysta malował przede wszystkim portrety i, co dotychczas rzadkie w czeskim malarstwie, a zatem godne szczególnej uwagi, martwe natury.

Liczne pejzaże Czech i Francji, inspirowane między innymi pracami Kosarka i barbizończyków, zbliżone stylem do płócien Pinkasa, wyszły spod pędzla Antonína Chittussiego (1847-1891), który poprzez zaburzenie konturu plamy barwnej otarł się już o impresjonizm. To samo można powiedzieć o scenach rodzajowych z życia Prażan malowanych przez Viktora Barvitiusa (1834-1902).

Tradycję malarstwa opartego na estetyce klasycyzmu reprezentował w II połowie XIX wieku jeden ważniejszych przedstawicieli akademizmu w czeskiej sztuce, Václav Brožík (1851-1901), autor dużych płócien przedstawiających sceny z historii Czech i historii powszechnej.

Ostatnia tercja XIX stulecia to okres dominacji na czeskiej scenie malarskiej Mikoláša Aleša (1852-1913), spadkobiercy tradycji malarstwa rodzajowego i historycznego Josefa Mánesa i Jaroslava Čermaka. Początek jego kariery wyznacza zamówienie na dekoracje loggi Teatru Narodowego, które ostatecznie w większości inny malarz, František Ženíšek (1849-1916), reprezentujący akademizm. Aleš tymczasem poświęcił się ostatecznie głównie malarstwu sztalugowemu i ilustratorstwu. Jego malowane szerokimi pociągnięciami pędzla płótna o tematyce zaczerpniętej z czeskich legend i historii należą do najwybitniejszych osiągnięć czeskiego malarstwa. Również jego rysowane i ryte charakterystyczną, zamaszystą kreską ilustracje dla prasy stanowią szczytowe osiągnięcie czeskiej plastyki XIX wieku. W pracach powstałych pod koniec życia artysty pojawiają się, co godne podkreślenia, elementy secesji. Aleš jest uznawany za jedną z najważniejszych, obok Mánesa, postaci w historii czeskiego malarstwa, w swych obrazach i rysunkach dokonał niejako syntezy dotychczasowych jego zdobyczy jednocześnie wnosząc swój niebagatelny wkład w jego rozwój. Mimo, że nie jest zbyt znany poza Czechami, to w kraju jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych twórców. Aleš był także pierwszym przewodniczącym Związku Artystów Mánes (Spolek výtvarných umělců Mánes), założonej w 1887 organizacji zrzeszającej wybitnych czeskich artystów i organizującej wystawy sztuki czeskiej, słowackiej i zachodnioeuropejskiej. Związek wydawał też pismo „Volné směry” („Wolne kierunki”), którego pierwszym redaktorem był malarz Luděk Marold (1865-1898).

Jednakże obok Aleša pracowało w Czechach również kilku innych godnych uwagi malarzy, takich jak Vojtĕch Hynais (1854-1925), autor nowej dekoracji Teatru Narodowego (po pożarze z 1881 roku), który dzięki pobytowi we Francji zapoznał się ze zdobyczami impresjonizmu, naturalizmu, koloryzmu i secesji. Jeśli chodzi o malarstwo sztalugowe, malował głównie portrety i wpisujące się w rodzący się w ostatniej tercji XIX wieku symbolizm sceny alegoryczne.

Jednym z najważniejszych pejzażystów II połowy XIX wieku był Julius Mařák (1832-1899). Wprawdzie nie zrewolucjonizował w żaden sposób czeskiego malarstwa, był jednak wybitnym przedstawicielem postromantycznego pejzażu, doskonale operującym światłem i kolorem, kontynuującym tradycję takich mistrzów czeskiego pejzażu jak Kosarek czy Pinkas. Jego ulubionym tematem były leśne ostępy. W splątanych konarach drzew i gałęziach krzewów, które malował, można dopatrywać się wpływów secesji i grafiki japońskiej, podobnie jak w krakowskich pejzażach Jana Stanisławskiego.

Ostatnia tercja XIX wieku to także okres docierania do Czech zdobyczy symbolizmu. Jednym z pierwszych, który je wykorzystał, był Felix Jenewein (1857-1905). Jego malarstwo wyrasta ze zdobyczy nazareizmu, by przejść w estetykę secesyjną. Wyraźną, klasycyzującą kreskę Jenewein zamienia na charakterystyczną, giętką, elastyczną linię, pozostając jednak przy dość chłodnej palecie, utrzymanej w brązach i szarościach. Jego malarstwo przypomina nieco twórczość wybitnego francuskiego symbolisty, Pierre’a Puvis de Chavannes’a, który również malował tajemnicze, niejednokrotnie posępne, alegoryczno-religijne kompozycje.

W tematyce baśniowej i symbolicznej gustował także Maximilian Pirner (1854-1924), który, tak jak Jenewein, łączył estetykę secesji z symbolistyczną tematyką, przy czym jego malarstwo charakteryzowała bardziej urozmaicona i bardziej intensywna paleta.

Malarstwo z pogranicza realizmu i impresjonizmu prezentował Jakub Schikaneder (1855-1924), malujący sceny rodzajowe z życia Prażan. Najciekawszą część jego malarskiej spuścizny stanowią nokturny, przywodzące na myśl paryskie i warszawskie nokturny Aleksandra Gierymskiego.

Na przełomie XIX i XX wieku wciąż żywy był opierający się na tradycji klasycyzmu akademizm. Reprezentowali go działający głównie we Włoszech i malujący przede wszystkim morskie pejzaże Benes Knüpfer (1848-1910) oraz wykształcony przez jednych z najwybitniejszych akademików w historii europejskiego malarstwa, profesora Akademii w Monachium Karla von Pilotyego i ulubieńca paryskich elit, Carolusa-Durana, Václav Sochor (1855-1935), autor monumentalnych rozmiarów aktów i scen bitewnych, malarz być może nie oryginalny, ale doskonale znający swoje rzemiosło.

Realistyczne sceny z życia ludu wiejskiego i miejskiego malowali pod koniec wieku Jaroslav Vĕšín (1860-1915) i Vojtĕch Bartonĕk (1859-1908). Niektóre ich płótna przywodzą na myśl płótna Aleksandra Gierymskiego przedstawiające biedne zaułki Warszawy czy niektóre obrazy Wojciecha Chełmońskiego. Zbliżone tematycznie obrazy malował także Augustin Nemejc (1861-1938). Vĕšín tymczasem odcisnął swój głęboki ślad na historii sztuki bułgarskiej, bowiem przez ostatnich dwadzieścia lat życia, do śmierci w 1915 roku, mieszkał w Sofii, gdzie zatrudniony został jako oficjalny malarz Ministerstwa Wojny. Większość jego płócien z tego okresu jest więc poświęconych dokonaniom bułgarskiego oręża, głównie podczas obu wojen bałkańskich.

Na przełom XIX i XX wieku przypada okres najbardziej intensywnej aktywności twórczej najbardziej chyba znanego poza granicami Czech czeskiego malarza, Alfonsa Muchy (1860-1939). Ten jeden z najwybitniejszych przedstawicieli secesji zrobił dzięki swym plakatom furorę w Paryżu, a co za tym idzie, w całej Europie. Jego niepowtarzalny styl sprawił, że obrazów i plakatów Muchy, charakteryzujących się falistymi, typowo secesyjnymi liniami i paletą złożoną głównie z żółcieni, nie sposób pomylić twórczością jakiegokolwiek innego malarza. Można zaryzykować stwierdzenie, że malarstwo Muchy stało się niejako synonimiczne z pojęciem secesji w malarstwie. Po powrocie z Francji w rodzinne strony Mucha poświęcił się głównie cyklowi monumentalnych obrazów zatytułowanym „Epopeja słowiańska”, w którym w estetyce oscylującej między secesją, symbolizmem i tradycją bizantyjską przedstawił dzieje Słowiańszczyzny. Projektował także czechosłowackie banknoty i znaczki pocztowe oraz wykonywał witraże.

Przełom wieków to okres szczególnie bogaty w dziejach czeskiego malarstwa, bowiem w 1887 roku powstało wspomniane już towarzystwo artystyczne „Mánes”, nazwane tak ku czci i pamięci Josefa Mánesa. Skupiało ono właściwie całą artystyczną, nie tylko malarską, elitę czeską tego okresu i organizowało liczne wystawy sztuki zachodnioeuropejskiej, dzięki czemu umożliwiało miejscowym twórcom, a przede wszystkim publiczności, zapoznanie się z najnowszymi kierunkami w sztuce. Na ten też okres przypada aktywności jednego z pierwszych czeskich impresjonistów, Václava Radimskiego (1867-1946). W rozedrganym dukcie jego pędzla dostrzec również można pewien wpływ malarstwa van Gogha, a jasne, ciepłe kolory przywodzą na myśl pejzaże francuskich impresjonistów. Być może w ślady Radimskiego poszedłby kształcący się w słynnej paryskiej Akademii Colarossi Otokar Lebeda (1877-1901), początkowo inspirujący się pracami Chittussiego i barbizończyka Corota, a później zbliżający się ku estetyce impresjonistycznej, gdyby nie jego śmierć w wieku zaledwie 24 lat. Uznawany jest on za jednego z najwybitniejszych pejzażystów w historii czeskiego malarstwa. Ku impresjonizmowi skłaniali się również inni cieszący się uznaniem pejzażyści, Antonín HudečekAntonín Slaviček i František Kávan,. Podczas gdy płótna Hudečka (1872-1941), utrzymane w zieleniach i żółciach, są przepełnione swoistą melancholią i oscylują między impresjonizmem a estetyką szkoły barbizońskiej, Slaviček (1870-1910) poszedł o krok dalej. Jego impresjonistyczne pejzaże ocierają się niekiedy neoimpresjonizm, a nawet o fowizm i ekspresjonizm, a to za sprawą farb kładzionych niewielkimi, pojedynczymi ruchami pędzla, żywych kolorów i spłycenia modelunku na rzecz zwiększenia walorów dekoracyjnych plamy barwnej. Tym samym uchodzi on za jednego z prekursorów czeskiego malarskiego modernizmu. Mniej nowatorskie były płótna zakochanego w karkonoskich krajobrazachKávana (1866-1941), który nie wniósł wprawdzie do czeskiego malarstwa niczego nowego, ale był niewątpliwie wybitnym, a przy tym bardzo płodnym, przedstawicielem czeskiej tradycji malarstwa pejzażowego.

Pierwsza tercja XX wieku przyniosła ze sobą ogromne zmiany. W październiku 1918 roku Czechy i Słowacja uzyskały niepodległość w ramach Czechosłowacji, a tamtejsi artyści zaczęli przywozić z Francji coraz to nowe pomysły. Ekspresjonizm, fowizm, kubizm, abstrakcjonizm... Wszystkie te kierunki znalazły swe odbicie w sztuce czeskiej, a niektóre z nich wręcz powstały przy niemałym udziale czeskich artystów.

 Mowa tu przede wszystkim o Františku Kupce (1871-1957), który od 1895 roku mieszkał w Paryżu i brał aktywny udział w tamtejszym życiu artystycznym. Do jego przyjaciół lub znajomych zaliczali się twórcy tacy jak Picasso, Braque, Picabia, Leger, Delaunay czy Duchamp. Od estetyki secesyjnej poprzez kubizm Kupka przeszedł, jako jeden z pierwszych, do abstrakcji, tworząc płótna na których przedstawiał różnych rozmiarów prostokąty, okręgi i elipsy w różnych barwach. Tym samym stał się, obok Wassilija Kandinskiego i Pieta Mondriana, jednym z prekursorów abstrakcji. Wraz z nimi i kilkunastoma innymi artystami stworzył jedną z pierwszych abstrakcjonistycznych grup malarskich, noszącą nazwę Abstraction-Création, co miało miejsce w Paryżu w 1931 roku.

Do najwybitniejszych przedstawicieli czeskiego symbolizmu należeli z kolei, tworzący w kraju, Jan Preisler (1872-1918) i Max Švabinský. Ten pierwszy, wychowanek praskiej Wyższej Szkoły Wzornictwa Przemysłowego, na swoich płótnach przedstawiał symbolicznie ujęte, zatopione w melancholii ludzkie postaci, namalowane w sposób znamionujący bardzo różnorodne inspiracje, takie jak secesja, ekspresjonizm (szczególnie silny wpływ wywarła na Preislerze praska wystawa prac Edvarda Muncha w 1905 roku), a także impresjonizm. Preisler znał i cenił płótna takich mistrzów symbolizmu jak wspomniany Munch, Pierre Puvis de Chavannes, Franz von Stuck czy Ferdinand Khnopff. Jego obrazy mogą budzić skojarzenia z malarstwem Jacka Malczewskiego. Max Švabinský (1873-1962) to, jak już wspomniano, doskonały malarz symbolista. Ale nie tylko. To jeden z najbardziej wszechstronnych i najbardziej utalentowanych czeskich artystów w historii, należący do absolutnej czołówki europejskich twórców swoich czasów, jeden z ojców czeskiej sztuki współczesnej na równi ze wspomnianymi Slavičkiem czy Preislerem. Obok malarstwa sztalugowego farbami olejnymi Švabinský malował akwarelami i pastelami, rysował piórkiem, węglem i ołówkiem, tworzył litografie, grafiki, mozaiki, witraże (np. w katedrze św. Wita na Hradczanach) i drzeworyty, wreszcie projektował banknoty i znaczki pocztowe. Tworzył kompozycje utrzymane w duchu symbolizmu, łącząc wpływy wszystkich artystycznych kierunków, które funkcjonowały za jego życia. Można więc u Švabinskiego zobaczyć zarówno wpływy impresjonizmu, jak i secesji, ekspresjonizmu, fowizmu... Był członkiem najważniejszych czechosłowackich stowarzyszeń artystycznych, zrzeszających najwybitniejszych twórców końca XIX i I połowy XX wieku, tj. Związku Artystów Mánes (Spolek výtvarných umělců Mánes), nazwanego tak na cześć wspomnianego Josefa Mánesa oraz Zrzeszenia Czeskich Artystów Grafików Hollar (Sdružení českých umělců grafiků Hollar), którego patronem był jeden z najwybitniejszych europejskich grafików XVII wieku, wspomniany już Václav Hollar (szerzej znany jako Wenzel Hollar). Zrzeszało ono najlepszych czeskich grafików. Obok Švabinskiego do najważniejszych członków Zrzeszenia wymienić można wspomnianego już Františka Kupkę, a także Josefa Ladę (autora ilustracji książkowych, m.in. do „Przygód dobrego wojaka Szwejka”), Vojtĕcha Preissiga, Františka Bílka czy Františka Kyselę i wielu innych.

Wracając jeszcze do zagadnienia symbolizmu, warto wspomnieć o Vlastimilu Hofmanie (1881-1970), Czechu, który swoje artystyczne życie związał z Polską, uczniu takich twórców jak Jan Stanisławski, Jacek Malczewski czy Leon Wyczółkowski oraz o, istniejącej jedynie dwa lata, od 1910 do 1912 roku, grupie artystycznej „Sursum” („Skupina Sursum”), zrzeszającej czeskich malarzy symbolistów. Należeli do niej m.in. Ján Zrzavý (1890-1977), Ján Konůpek (1883-1950), František Kobliha (1877-1962) czy Josef Váchal (1884-1969), którzy w swoich symbolistyczno-ekspresjonistycznych obrazach nawiązywali np. do mistyki chrześcijańskiej, okultyzmu czy teozofii, zresztą także w swojej twórczości z okresu po rozpadzie grupy. Należeli oni do grona najważniejszych twórców czeskiej sztuki współczesnej. Do grona wybitnych symbolistów i ekspresjonistów zaliczyć należy także Emila Filę (1882-1953), Bohumila Kubištę (1884-1918) i Antonína Procházkę (1882-1945).

Jednakże ci trzej malarze, a także Josef Čapek (1887-1945), brat doskonałego pisarza Karela Capka, głębiej odcisnęli swój ślad w historii czeskiej sztuki dzięki temu, że byli ojcami czeskiego kubizmu. A należy podkreślić, że obok Paryża to właśnie międzywojenna Czechosłowacja była najważniejszym europejskim centrum kubizmu, a Praga należała do tych punktów na artystycznej mapie Europy, które jaśniały najjaśniejszym blaskiem. Fila, Kubista, Prochazka i Capek tworzyli przede wszystkim kubistyczne martwe natury (inspirowane m.in. szczytowymi osiągnięciami w historii tego gatunku malarskiego, tj. martwymi naturami tzw. małych mistrzów holenderskich z XVII wieku) i portrety, przy czym malarstwo każdego z nich było naturalnie nieco odmienne, charakterystyczne tylko dla swego autora. Mniej znani niż uznawani za sztandarowe postaci kubizmu, Pablo Picasso i Georges Braque, byli niewątpliwie nie mniej doskonałymi twórcami.

Na osobną wzmiankę zasługuje równie ciekawy twórca jakim był Rudolf Kremlička (1886-1932), autor malowanych intensywnymi kolorami pejzaży, przywodzących na myśl np. malarstwo związanego czas pewien z fowistami Alberta Marqueta oraz nawiązujących nieco do estetyki Modiglianiego aktów kobiecych.

Jeśli chodzi o czeskie malarstwo abstrakcyjne, wspomniano już o Františku Kupce, twórcy klasy międzynarodowej, jednym z ojców malarskiej abstrakcji. Na wzmiankę zasługują jednak także dwaj inni czescy artyści, wspomniany już Vojtĕch Preissig oraz František Foltýn (1891-1976), twórcy kluczowi dla ewolucji czeskiej sztuki dwudziestowiecznej.

Ale ekspresjonizm, kubizm czy abstrakcjonizm to nie jedyne twarze europejskiego modernizmu. Z Francji do Czechosłowacji dotarł także kolejny „-izm”, o równie fundamentalnym jak poprzednie znaczeniu dla rozwoju sztuki, mianowicie surrealizm. Najważniejsi czescy (a właściwie czechosłowaccy) surrealiści skupili się w grupie artystycznej „Ra” („Skupina Ra”), która w latach trzydziestych należała do najważniejszych grup na artystycznej scenie Czechosłowacji. Dwoje najwybitniejszych i najbardziej rozpoznawalnych jej członków to Marie Čerminová, znana pod artystycznym pseudonimem Toyen (1902-1980) oraz Jindřich Štyrský (1899-1942). Tworzący nieformalny związek artyści byli nie tylko malarzami, ale także rysownikami, grafikami i poetami (należeli do awangardowej grupy literackiej Devĕtsil, która w czeskiej kulturze odegrała rolę porównywalną z grupą poetów i pisarzy skupionej wokół ojca surrealizmu francuskiego, André Bretona (Louis Aragon, Paul Eluard i inni). Zarówno ich pisarstwo, jak i realizacje plastyczne odpowiadały estetyce surrealizmu, postulującym wyzwolenie się od kontroli umysłu i poszukiwanie wrażeń i odczuć bez jego kontroli. Štyrský zmarł w 1942 roku, a Toyen po wojnie wyjechała do Paryża, gdzie żyła i tworzyła aż do śmierci. Istotnym przedstawicielem surrealizmu i abstrakcji w malarstwie czechosłowackim był także Josef Šima (1891-1971).

 

Źródło: Wikipedia / czech.cz / "Sztuka Czechosłowacji". Jakub Pavel, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe

Zdjęcie na dziś

Sabinov (północno-wschodnia Słowacja), tablica upamiętniająca odbywające się w mieście zdjęcia do filmu „Sklep przy głównej ulicy”, nakręconego na podstawie noweli Ladislava Grosmana o tym samym tytule. W filmie, który zdobył Oskara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego w 1966 r., główną rolę kobiecą zagrała polska aktorka Ida Kamińska, nominowana za swoją kreację do Oskara. Źródło: Wikimedia Commons, autor: Jozef Kotulič, licencja: GNU FDL (http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_Free_Documentation_License)
Sabinov (północno-wschodnia Słowacja), tablica upamiętniająca odbywające się w mieście zdjęcia do filmu „Sklep przy głównej ulicy”, nakręconego na podstawie noweli Ladislava Grosmana o tym samym tytule. W filmie, który zdobył Oskara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego w 1966 r., główną rolę kobiecą zagrała polska aktorka Ida Kamińska, nominowana za swoją kreację do Oskara. Źródło: Wikimedia Commons, autor: Jozef Kotulič, licencja: GNU FDL (http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_Free_Documentation_License)

Czy wiesz, że...

  • w Pradze znajduje się jeden z największych stadionów świata, Strahovský Stadion? W latach swej świetności ten oddany do użytku w 1938 roku obiekt mógł pomieścić ponad 200 tysięcy widzów. Powierzchnia jego murawy jest równa 9 boiskom piłkarskim.

Do posłuchania

See video

"Never Tear Us Apart" to jeden z największych przebojów australisjkiej grupy INXS (1977-2012), który znalazł się w...