Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych

55. rocznica rewolucji węgierskiej 1956 roku

Pomnik Bohaterów Powstania Węgierskiego na Bulwarze Słonecznym we Wrocławiu, dzieło rzeźbiarki Magdaleny Molendy, odsłonięty w 2006 roku; Źródło: Bonio / Wikimedia Commons

23 października 1956 roku doszło do wybuchu rewolucji węgierskiej, jednego z najważniejszych momentów we współczesnej historii Węgier. Dziś przypada pięćdziesiąta piąta rocznica tego wydarzenia.

Rewolucja węgierska 1956 roku była protestem dużej części węgierskiego społeczeństwa przeciwko złej sytuacji gospodarczej kraju oraz przeciwko opresyjnej polityce prowadzonej przez ostatnią dekadę przez Mátyása Rákosiego, wszechwładnego sekretarza generalnego Węgierskiej Partii Pracujących, najlepszego ucznia Stalina, jak zwykł sam siebie nazywać. Studenci budapeszteńskiej politechniki oraz wielu innych budapeszteńczyków, którzy przyłączyli się do nich 23 października pod pomnikiem generała Józefa Bema, domagali się zmian w kraju (wycofanie wojsk radzieckich, wolne wybory, powołanie na urząd premiera Imre Nagya, reorganizacja gospodarki, niezawisłość sądów, zniesienie cenzury...), licząc na to, że będzie możliwa powtórka scenariusza z Polski, gdzie w tym samym okresie doszło do zmiany na szczytach władzy – pierwszym sekretarzem KC PZPR został, wówczas uważany za reformatora, Władysław Gomułka. Liczono, że manifestacja wywrze na władzy presję i skłoni ją do ustępstw oraz że, z uwagi na jej masowy charakter, nie dojdzie do użycia siły, jak miało to miejsce w czerwcu w Poznaniu. Jednakże kiedy manifestanci przeszli pod budynek radia, domagając się, by ich żądania zostały odczytane na falach, otworzyli do nich ogień funkcjonariusze służby bezpieczeństwa AVH – tzw. awosze. Wówczas padły pierwsze ofiary powstania 1956 roku. Tego samego dnia budapeszteńczycy powalili pomnik Stalina na Placu Bohaterów (Hősök tere). Na zdecydowaną reakcję władz nie trzeba było długo czekać. Już następnego dnia do miasta wjechały radzieckie czołgi, a 25 października pod gmachem parlamentu awosze zabili około 200 osób. Tego też dnia na Węgry przybyli Antanas Mikojan i Michaił Susłow, członkowie ścisłego kierownictwa biura politycznego WKP(b), a od władzy odsunięty został następca Rákosiego, Ernő Gerő. Zastąpiono go Jánosem Kádárem, który miał podobno poprosić ZSRR o pomoc. Tymczasem powołany na urząd premiera 24 października Imre Nagy rozpoczął kompletowanie swojego gabinetu, wprowadzając doń polityków z rozwiązanych lub zdelegalizowanych ugrupowań, Partii Socjaldemokratycznej czy Niezależnej Partii Drobnych Rolników. Dodać należy, że na stronę powstańców przeszła część wojska i milicji. W związku z niepewną sytuacją i brakiem decyzji z Moskwy, radzieckie wojska tymczasowo wycofały się ze stolicy, będącej głównym rozsadnikiem rewolucji. Na prowincji także doszło do rozruchów, ale na mniejszą skalę. 28 października nowy rząd rozwiązał znienawidzone AVH, a 30 października rozwiązano Węgierską Partię Pracujących (partię komunistyczną), zastępując ją Węgierską Socjalistyczną Partią Robotniczą, w założeniu mniej doktrynerską niż jej poprzedniczka. Z kolei 1 listopada Imre Nagy ogłosił wystąpienie Węgier z Układu Warszawskiego oraz neutralność państwa, zwracając się do ONZ o rozpatrzenie tego wniosku poza kolejnością. Decydenci Zachodu byli jednak wówczas zaangażowaniu w kryzys sueski, co pozwoliło Moskwie swobodnie rozprawić się ze zrewoltowanymi Węgrami. Po rozmowach prowadzonych między 1 a 3 listopada z innymi przywódcami bloku wschodniego, 4 listopada Nikita Chruszczow wydał rozkaz o stłumieniu powstania węgierskiego siłą. Tego samego dnia ogłoszono powołanie w położonym na wschód od Budapesztu miasteczku Szolnok powstanie Rewolucyjnego Rządu Robotniczo-Chłopskiego, na czele z Kádárem. W związku z ponownym wejściem do stolicy wojsk radzieckich, premier Nagy i jego gabinet oraz pozostali współpracownicy schronili się w ambasadzie Jugosławii, wówczas pozostającej w bardzo chłodnych relacjach z Moskwą. W Budapeszcie powstańcy walczący pod czerwono-biało-zielonym sztandarem z wyciętym kołem pośrodku (były to flagi Węgier z wyciętym komunistycznym godłem – stały się one jednym z symboli rewolucji) złożyli broń 11 listopada, a na prowincji walki trwały do połowy drugiej dekady października. 21 listopada Imre Nagy i jego współpracownicy opuścili ambasadę Jugosławii, mając nadzieję, że słowa Kádára, który zapewnił, że będą oni bezpieczni, nie były rzucane na wiatr. Jednakże niezwłocznie po opuszczeniu terenu placówki, na oczach jugosłowiańskich dyplomatów, gabinet Nagya został aresztowany i wywieziony do Rumunii. Bezpośrednio po zdławieniu rewolucji rozpoczęto ponowne „przykręcanie śruby” oraz masowe prześladowanie uczestników wydarzeń z przełomu października i listopada, w wyniku których ponad 200 000 osób wyemigrowało z kraju (głównie do Austrii), 40 000 trafiło do więzień i obozów pracy, 10 000 objęły przesiedlenia, a na ponad 400 wykonano wyroki śmierci. Wśród nich był Nagy i część jego najbliższych współpracowników. Wyrok na byłym premierze wykonano 16 czerwca 1958 roku.

Należy wspomnieć o sympatii i wsparciu, jakiego Węgrom udzieliło społeczeństwo polskie. W wielu polskich miastach zorganizowano zbiórki krwi, leków i żywności, które trafiły na Węgry i pozwoliły uratować zdrowie i życie niejednego uczestnika październikowo-listopadowych wydarzeń.

Imre Nagy, minister rolnictwa i przewodniczący Rady Narodowej w okresie rządów Rákosiego, przedstawiciel reformatorskiego skrzydła Węgierskiej Partii Pracujących, stał się jednym z symboli rewolucji 1956 roku. Jego powtórny, przeprowadzony z honorami państwowymi pogrzeb, który odbył się w czerwcu 1989 roku, po jego rehabilitacji przez władze, przerodził się w wielotysięczną manifestację dezaprobaty dla komunistów. Jednakże Nagy nie jest jedynym symbolem rewolucji 1956 roku. Do osób, które urosły do rangi symboli tych wydarzeń, zaliczyć należy również Ilonę Tóth i Pétera Mansfelda. Tóth, młoda lekarka, udzielała powstańcom pomocy medycznej i kolportowała ulotki nawołujące do walki z okupantem. Po upadku powstania została fałszywie oskarżona o doprowadzenie do śmierci rannego awosza i skazana na śmierć. Wyrok na dwudziestoczteroletniej kobiecie wykonano w czerwcu 1957 roku. Z kolei w marcu 1959 roku stracono Pétera Mansfelda, wówczas osiemnastolatka, który wziął czynny udział w powstaniu, a po jego zakończeniu gromadził broń, chcąc uwolnić aresztowanego przez władze szwagra. Został jednak aresztowany i uwięziony, by ostatecznie trafić w ręce kata. Wspomnieć należy również Istvána Bibó, jedynego ministra w rządzie Nagya, który po radzieckim ataku na Budapeszt 4 listopada nie schronił się w ambasadzie Jugosławii, tylko pozostał w gmachu parlamentu, gdzie oczekując na aresztowanie napisał odezwę „Za wolność i prawdę”.

Źródło: J.Kochanowski, Węgry, wyd. Trio, Warszawa, 1997 / eu2011.hu / Wikipedia

 


Zdjęcie na dziś

Pomnik ofiar Holokaustu na Węgrzech w kształcie wierzby płaczącej, znajdujący się na dziedzińcu Wielkiej Synagogi w Budapeszcie; źródło: wyszehrad.com
Pomnik ofiar Holokaustu na Węgrzech w kształcie wierzby płaczącej, znajdujący się na dziedzińcu Wielkiej Synagogi w Budapeszcie; źródło: wyszehrad.com

Czy wiesz, że...

  • w Budapeszcie znajduje się najstarsza w Europie kontynentalnej linia metra, otwarta w 1896 roku?

Do posłuchania

See video

"Never Tear Us Apart" to jeden z największych przebojów australisjkiej grupy INXS (1977-2012), który znalazł się w...