- Strona główna
- Czechy
- Słowacja
- Węgry
- Wyszehrad w Polsce
- Galeria
- Kontakt
- O serwisie
Premier Ukrainy Mykoła Azarow podczas wizyty na Węgrzech pod koniec kwietnia, w programie której były mi.in. spotkania z premierem Viktorem Orbánem i prezydentem Jánosem Áderem, poinformował, że Ukraina zaczęła sprowadzać gaz ziemny dzięki węgierskiej sieci przesyłowej.
Gaz, który na Ukrainę trafia przez Węgry, wysyłany jest z Niemiec. Ukraiński zawarł bowiem w zeszłym roku umowę z koncernem RWE na dostawę znacznych ilości surowca, rozpocząwszy dywersyfikację źródeł energii potrzebnej Ukrainie, dotychczas niemal w pełni uzależnionej od dostaw z Rosji, której gaz kosztuje ok. 430 dolarów za 1000 m sześciennych, podczas gdy gaz niemiecki trafia na Ukrainę za ok. 360 dol. za 1000 m sześciennych.
„Miło mi poinformować, że dziś [28 IV] granicę ukraińsko-węgierską minęła pierwsza cząsteczka gazu. To wydarzenie, którego nie waham się nazwać doniosłym, to pierwszy krok ku energetycznej niezależności Ukrainy” – powiedział premier Ukrainy. „Wielu polityków wspiera Ukrainę słowami, za co jestem im wdzięczny. Ale szczególną wdzięczność chcę wyrazić premierowi Orbánowi za jego wsparcie czynami” – dodał Azarow.
W najbliższym czasie planowane jest zwiększenie dostaw błękitnego paliwa przez Węgry (z ok. 3 do 15 mln metrów sześciennych). 1 kwietnia zwiększono z 2 do 5 mln metrów sześciennych dostawy z Polski. Kijów prowadzi też rozmowy w kwestii dostaw gazu z rządami Słowacji i Rumunii.
Przy okazji wizyty podpisano też umowy między ministerstwami rolnictwa i izbami handlowymi obu krajów.
Źródło: budapestsun.hu / kyivpost.com / for-ua.com / naturalgaseurope.com / bankier.pl / wnp.pl
|
"Never Tear Us Apart" to jeden z największych przebojów australisjkiej grupy INXS (1977-2012), który znalazł się w... |